Drodzy Czytelnicy!

Maj niesie z sobą wiele piękna i głębokich przeżyć związanych z wiarą. Cieszą nasze uszy i oczy oznaki wiosny. Słychać śpiewające ptaki, wszędzie pachną bzy, konwalie, złociste mlecze, a w blasku słońca ścielą się umajone łąki. Także i w tym roku zechciejmy włączyć się w kojącą modlitwę Litanii loretańskiej. Jej śpiew i obecne w kościołach pierwszokomunijne dzieci w białych strojach dodadzą splendoru majowym nabożeństwom. Śnieżna biel dziecięcych ubranek przypomina o łasce uświęcającej i naszej trosce o nią. Obecność Jezusa w Eucharystii i dar Komunii świętej oraz zatroskanie Maryi o świat i Kościół uświęcają i umacniają nas.
W maju będziemy oddawać cześć Matce Bożej w tak bliskim nam, Polakom, Jej tytule - Królowej Polski, i Patronowi naszej Ojczyzny św. Andrzejowi Boboli. A już szczególnie 13 maja duchowo łączyć się będziemy z papieżem Franciszkiem, przebywającym w Fatimie wśród modlących się pielgrzymów. Zanosić będziemy modlitwę do Boga wraz z Ojcem Świętym przybyłym tam w stulecie jakże ważnego dla świata i Kościoła maryjnego przesłania z Nieba, wzywającego ludzi do pokuty i nawrócenia.
Świat, w którym żyjemy, jest od dawna miejscem zmagania się prawdy i miłości Bożej z silami ciemności. Jest to historia zbawienia, w którą wpisany jest i nasz XXI wiek. Fatimskie orędzie ogłoszone trójce portugalskich dzieci przed stu laty ostrzegało i nadal ostrzega przed złem i jego konsekwencjami, ale też niesie nadzieję związaną z zawierzeniem siebie i świata Niepokalanemu Sercu Maryi.
Droga Kościoła jest drogą krzyża, cierpienia, prześladowania, ale jest też i drogą zwycięskiej wiary w Chrystusa, przelanej krwi męczenników i codziennej wierności nas ufających Zbawicielowi świata.
Odwracajmy się od zła, módlmy się i pokutujmy, a w świecie, w Kościele i w naszym życiu zatriumfuje teraz i w wieczności Niepokalane Serce Maryi.
ks. Stanisław Groń SJ
img
img