Ikona świętej Rodziny

   Ikonografia chrześcijańska ukazuje nam wiele interesujących sposobów przedstawiania Świętej Rodziny. Do najciekawszych należy obraz namalowany przez Kiko Arguello (z pochodzenia Hiszpana, inicjatora Drogi Neokatechumenalnej) z okazji II światowego Dnia Rodziny w Rio de Janeiro w 1997 r. Autor, chcąc oddać "ducha" Świętej Rodziny sięgnął do ikony.Ta forma nie tyle przedstawia, ile w pewnym sensie uobecnia przedstawianą postać (stąd taki żywy kult ikon w Kościele wschodnim).
   Kiko Arguello w swojej ikonie zawarł bardzo ważne przesłanie do współczesnej ludzkiej rodziny. Już sama kompozycja ułożonych w trójkąt osób kojarzy się z symbolem Trójcy Świętej. Widać tutaj współzależność relacji rodzinnych Jezusa, Maryi i Józefa. Dodatkowo myśl tę pogłębia złote tło - symbol nieziemskiej rzeczywistości i świętości osób. Obok głowy Jezusa umieszczone zostały dwa akrostychy greckie, wskazujące jednoznacznie na Maryję i Jezusa.
   Ikona ukazuje powrót Świętej Rodziny z Jerozolimy do Nazaretu, tuż po tym, jak dwunastoletni Jezus zgubił się i został znaleziony w świątyni jerozolimskiej. Jest to moment, o którym wspomina Pismo Święte: wrócił z nimi do Nazaretu i był im poddany (Łk 2, 51). Św. Józef niesie na swoich ramionach Jezusa patrzącego w kierunku Dziewicy Maryi, ukazującej Mu zwój pisma przeznaczony dla Niego. Widzimy obraz małżeństwa dźwigającego swój wychowawczy owoc. Rodzice są dla dziecka tymi, którzy pomagają mu we wzrastaniu w wierze.
   Józef, oblubieniec Maryi, niesie zmęczonego młodzieńca, który w rozmowie z uczonymi przez krótką chwilę ukazał swoje Królewskie Synostwo (symbolizuje je berło w lewej dłoni). Jest to postać ojca przygotowującego syna do wejścia w życie. Ojciec wprowadza syna, pomaga mu stawiać pierwsze kroki w dorosłym życiu, pomaga dziecku wzrastać po to, aby potem pełniło ono wolę Pana Boga. Warto zwrócić uwagę na twarz Józefa. Wyraża trud i mozół ojcostwa oraz oddanie i poświęcenie dla rodziny.
   Maryja jest obrazem matki współodpowiedzialnej za wychowanie. Jak ojciec uczy prawości, roztropności, jest podporą rodziny, tak Ona uczy miłości, która jest uobecniana w rodzinie przez matkę. Nakrycie głowy Maryi tzw. welonem syryjskim jest atrybutem kobiety zamężnej. Na welonie umiejscowiona jest gwiazda - symbol niebiańskości, Bożego macierzyństwa Maryi. W ikonografii nawiązuje to do tekstu Pisma Świetegp: Pan będzie ci wieczną światłością (Iz 60, 19). Podobna gwiazda na ramieniu oznacza jego wyjątkowość, bo na nim wychowano Syna Bożego: Wschodzi gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło (Lb 24, 17).
   Maryja jest tą, która przekazuje wiedzę o Bogu Ojcu, jak i tą, która tajemnice chowała wiernie w swym sercu (Łk 2, 51), co obrazuje w ikonie przekazanie Synowi zwoju pisma z greckim tekstem z Księgi Izajasza: Duch Pana nade mną, bo namaścił mnie. Ten sam tekst Jezus będzie czytał później w synagodze w Nazarecie, a komentując powie: Dziś spełniły się te słowa Pisma, któreście słyszeli (Łk 4, 21). Matka Boża jest obrazem matki przekazującej dziecku żywą wiarę.
   Warto zwrócić uwagę na to, że Maryja ma wzrok skierowany w lewą stronę. W ikonografii jest to rzadkość, gdyż tradycyjnie powinna patrzeć na widza lub mieć wzrok skierowany na prawo, co miało wyrażać solidarność z tymi, którzy dążą do zbawienia lub już są zbawieni ("zasiadają po prawicy Boga"). Zwrócenie wzroku w lewą stronę jest znakiem nadziei dla znajdujących się po lewicy grzeszników. Twarz Maryi jest pełna czułości i troski. Maryja uczy nas miłości miłosiernej, wrażliwości na drugiego człowieka, nawet tego, który żyje z dala od Boga.
   Ikona Św. Rodziny powracającej do Nazaretu ma wiele ukrytych wartości i znaczeń, które tu zaledwie zostały dotknięte. Najważniejsze jest jednak to, co dzieje się w naszym sercu, gdy kontemplujemy tę ikonę. Czy choć po części odnajdujemy w przedstawionej idei rodziny naszą rodzinę? Jakie miejsce zajmuje Jezus w naszej wspólnocie rodzinnej?    Czy w mojej rodzinie jest czas na wspólną modlitwę? W jaki sposób podejmuję trud ojcostwa, macierzyństwa? Czy jestem człowiekiem oddanym, troskliwym i poświęcającym się rodzinie? Jakim jestem ojcem? Jaką jestem matką? Jak wychowuję dzieci? Czy pomagam im wzrastać w wierze, by w dorosłym życiu pełniły wolę Pana Boga? Czy moja rodzina jest znakiem Bożej miłości w świecie, w którym deprecjonuje się wartość rodziny i nie szanuje się ludzkiego życia?
   Jezu, Maryjo, Józefie, oświecajcie nas, dopomagajcie nam, opiekujcie się nami!
Jarosław Hebel
img